Wegański larb, czyli sałatka z mięsa sojowego i grzybów shiitake

Nadciągam z pomocą w zaspokojeniu wszystkich Waszych mięsnych fantazji… a tak na serio – soja to ważny element wegańskiej diety. Jako zamiennik mięsa jest niezastąpiona, mleko ma w składzie emulgatory, które pozwalają na zrobienie sojowego majonezu o zwartej konsystencji, ma dużo roślinnego białka i dobrze przygotowana jest po prostu bardzo smaczna.

Pierwszy raz podejście do tej sałatki zrobiłam w Polsce. Jadłam ją wtedy z młodymi ziemniakami, szparagami i sosem jogurtowym. Dzisiaj proponuję Wam bardziej tradycyjną wersję – jedzoną w liściach sałaty, z dressingiem z soku z limonki. Powiem Wam szczerze, że to eksplozja smaku. Ma w sobie wszystko to, co lubię w kuchni azjatyckiej – jest lekko pikantna, ma mnóstwo umami i są w niej moje ulubione zioła – kolendra, mięta, kafir i trawa cytrynowa. Może być śmiało jedzona z ryżem, a właśnie teraz wpadł do głowy pomysł na makaron ramen z naszym sojowym mięskiem!

Przygotowanie zajmuje: max. 30 minut / Ilość porcji: 2-3 (10 koszyczków)

Składniki

Na sałatkę:
  • 2 duże garście proteiny sojowej (u mnie już w tej postaci, jeśli macie kostki/kotlety wystarczy rozdrobnić je w kielichu malaksera/blendera kielichowego na skwarki)
  • 5-6 sporych grzybów shiitake (mogą być suszone)
  • 2 szalotki albo 1 mała/średnia czerwona cebula przkerojonej na 4-6 części
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chili, posiekana (jeśli lubicie – więcej)
  • 1 duży liść kafiru, posiekany
  • 1 łyżka posiekanej w cienkie krążki trawy cytrynowej
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 1/3 łyżeczki soli
  • olej do smażenia
  • + sałata (10 małych lub mniej większych liści) – może być wietnamska bok choy, jak w moim przypadku, ale również małe liście kapusty pekińskiej, lub jakakolwiek którą macie i której kształt nada się do nadziewania
Na dressing:
  • sok wyciśnięty z dwóch cytryn/ limonek (około 1/3 szklanki)
  • 3/4 łyżki syropu z agawy
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • łyżka posiekanej mięty
  • łyżka posiekanej kolendry
  • + opcjonalnie, jeszcze jedna, posiekana drobno papryczka chili

Przygotowanie:

  • Proteinę sojową i grzyby shiitake namoczyć (oddzielnie) we wrzątku przez około 5-7 minut. Proteinę sojową odsączyć z nadmiaru wody (wyłożyć na sitko, uciskać łyżką)
  • Na patelni rozgrzać dwie łyżki oleju rzepakowego/słonecznikowego, smażyć proteinę sojową z 2 łyżkami sosu sojowego na małym/średnim ogniu często mieszając.
  • Do kielicha blendera/malaksera przełożyć resztę składników (dodać namoczone grzyby shiitake i pozostałą łyżkę sosu sojowego). Rozdrobnić na bardzo drobne kawałki, prawie konsystencję pasty.
  • Masę z grzybami przełożyć do smażącej się proteiny sojowej. Prawdopodobnie konieczne będzie dodanie jeszcze jednej łyżki oleju. Smażyć na małym/ średnim ogniu przez 7-10 minut aż cała masa nabierze ładnego, brązowego koloru i grzyby z szalotką będą dobrze usmażone. Zdjąć z ognia, odstawić. UWAGA – jeśli sałatka nie jest wystarczająco słona dla Waszego podniebienia pamiętajcie, że całość zostanie polana sosem, w którym jest też sos sojowy. Warto się wstrzymać przed doprawianiem.
  • Liście wybranej sałaty umyć, sparzyć, jeśli trzeba.
  • W małej miseczce wymieszać wszystkie składniki na dressing.
  • Przekładać po dwóch czubatych łyżkach naszego larbu do liści sałaty, polewać łyżeczką dressingu i ….
  • Jeść! Smacznego!

Dodaj komentarz